W ostatnim dniu naszej wyprawy w Bieszczady, w drodze powrotnej, zwiedziliśmy: Łańcut i Kazimierz Dolny. Zamek w Łańcucie jest jedną z najpiękniejszych rezydencji magnackich Lubomirskich i Potockich w Polsce. Na własne oczy zobaczyliśmy znakomicie zachowane wnętrza mieszkalne, np. Salę Balową, Jadalnię Wielką, Salę Kolumnową, Teatr Dworski, Galerię Rzeźb, Chińskie Pokoje oraz kolekcję pojazdów konnych. Z wielkim zainteresowaniem słuchaliśmy opowieści i anegdot związanych z życiem codziennym mieszkańców łańcuckiej rezydencji. Była to ciekawa, a zarazem żywa lekcja historii. Ostatnim punktem naszej wycieczki okazała się prawdziwa perła, jedno z najcenniejszych i najbardziej urokliwych miejsc w Polsce – Kazimierz Dolny. Wyjątkowość Kazimierza opiera się głównie na zabytkach, m.in: rynku z kościołem farnym, studni czy kamienicy Przybyłów oraz na bogactwie kulturowym. Pełni wrażeń i niesamowitych widoków, po chwili przerwy na pyszne lody, wyruszyliśmy w długą powrotną drogę  do Samostrzela.

Tekst: Rafał Kempka

Zdjęcia: Lidia Kaczor